"Caryca rosyjskiego kryminału" i była milicjantka dorównuje popularnością gwiazdom estrady

Nazywana jest "carycą rosyjskiego kryminału". W Rosji sprzedała 50 milionów egzemplarzy swoich książek, a jej twórczość jest tłumaczona na ponad 30 języków, m.in. koreański i chiński. We wtorek 27 marca w Big Book Cafe spotkanie z Aleksandrą Marininą.

Właśnie ukazała się w Polsce kolejna książka Marininy pt. „Sztuka śmierci”. To powieść z bestsellerowej serii o major Anastazji Kamieńskiej, której przygody od ponad dwóch dekad śledzi cały świat, a w Rosji powstał na ich podstawie serial telewizyjny. W nowej części Kamieńska rozwiązuje tajemnicę napadu na słynnego reżysera i dyrektora teatru Nowa Moskwa Lwa Aleksiejewicza Bogomołowa.

Spotkanie z autorką zapoczątkuje cykl „ROSczytani – otwarty klub literacki”, który w Big Book Cafe organizuje Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia. To dyskusje z pisarzami i pisarkami rosyjskimi o ich książkach, literackich trendach w Rosji i odbiorze rosyjskich powieści w Polsce.

KOBIETY MOGĄ PRACOWAĆ W POLICJI

Urodziła się we Lwowie w rodzinie prawników i przez prawie 20 lat pracowała w milicji, prowadząc badania kryminologiczne. W 1992 r. wydała pierwszą powieść: „Kolacja z zabójcą”. To był początek cyklu o Anastazji Kamieńskiej. Po raz pierwszy w historii rosyjskiego kryminału główną bohaterką była kobieta. Wcześniej, w czasach komunizmu, obowiązywał jeden wzorzec detektywa – perfekcyjny, rumiany, niepijący, przykładny mąż i ojciec. Mężczyźni książkach Marininy piją na potęgę, a łapówkarstwo do dziś ma się świetnie. Major Kamieńska nie chce wyjść za mąż, mieć dzieci, woli spędzać czas na analizowaniu milicyjnych dokumentów.

Aleksandra Marinina to pseudonim Mariny Aleksiejewej , doktora nauk prawnych i podpułkownika milicji w stanie spoczynku.

– Bohaterką moich powieści jest kobieta, gdyż sama nią jestem i łatwiej jest mi sobie wyobrazić, jak kobieta będzie myśleć i co będzie czuć w danych okolicznościach – stwierdza Aleksandra Marinina. – W całej światowej literaturze trudno jest znaleźć przykłady, kiedy autor mężczyzna na głównego bohatera swoich kryminałów wybiera kobietę. Mężczyźni nie znają kobiet, nie wiedzą, co myślimy i czym są motywowane nasze zachowania, dlatego jest im trudno patrzeć na świat oczami kobiet. I odwrotnie: gdy kobieta wybiera mężczyznę na swojego głównego bohatera, rzadko udaje się to z powodzeniem, gdyż kobiety również nie rozumieją męskiego toku myślenia i ich postaw życiowych. Nigdy nie głosiłam idei feminizmu, jest mi ona obca, ale zawsze popieram prawo człowieka do robienia tego, co mu się podoba, niezależnie od płci. Jeśli mężczyźnie podoba się wychowywanie dzieci i gotowanie – ma do tego pełne prawo i nikt nie powinien oceniać go i nazywać „niemężczyzną”. To samo tyczy się kobiet, mogą pracować w policji i nikt nie powinien wypominać im, że na stole nie stoi obiad, a koszule męża są niewyprasowane.

Aleksandra Marinina / PIOTR SKÓRNICKIAleksandra Marinina / PIOTR SKÓRNICKI

JAK SIĘ ZMIENIA ŻYCIE W ROSJI

Pod koniec lat 90. Marinina zrezygnowała z pracy w milicji i zajęła się karierą pisarską. W Rosji dorównuje popularnością gwiazdom estrady, a niedawno zarejestrowała swój literacki pseudonim i nazwisko bohaterki jako znaki towarowe. Jest też popularna w innych krajach, także w Polsce. Czy Polacy lepiej rozumieją realia rosyjskie niż np. Francuzi?

– Polacy tak jak i Rosjanie żyli w socjalizmie, a potem przeżyli upadek tego systemu. Teraz rozwijają już inną politykę i gospodarkę. Francuzi nie wiedzą, czym jest ustrój sowiecki, i dlatego trudniej im zrozumieć wiele sytuacji, które dla Polaków i Rosjan są absolutnie jasne i wspólne dla obu krajów – mówi Marinina. Od ponad 20 lat w swoich książkach przedstawia obraz Rosji i rosyjskiego społeczeństwa. Czytając jej kryminały, można prześledzić, jak zmieniały się i ceny, i nastawienie ludzi do bogactwa i sąsiadów.

– Prawie zawsze akcja moich powieści toczy się wtedy, kiedy je piszę. Dlatego w pierwszych książkach fabuła dzieje się na początku lat 90., a w ostatnich – już w naszych czasach – mówi pisarka. – Dlatego też w moich kryminałach można zaobserwować, jak zmienia się życie w Rosji, jak zmienia się mentalność ludzi, co dzieje się z organami ścigania, z gospodarką, sferą społeczną.

Źródło: cojestgrane24.wyborcza.pl

Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych plikach cookie można znaleźć tutaj. Tak, akceptuję Nie, chcę dowiedzieć się więcej