grudzień 2016

Wpływ wojny rosyjsko-ukraińskiej na polsko-rosyjskie stosunki handlowe

Agresja na Ukrainę, aneksja i okupacja Krymu, destabilizacja Donbasu leżą u podstaw trwającego od 2014 r. głębokiego kryzysu w relacjach między Rosją i Zachodem. Polityczne napięcie przełożyło się również na stosunki gospodarcze. Obustronne sankcje w powiązaniu z recesją w Rosji wywołaną spadkiem cen ropy naftowej wpłynęły na dynamikę stosunków handlowych, zarówno na poziomie ogólnoeuropejskim jak i dwustronnym. W dyskusjach na temat przyszłości sankcji często pojawia się argument o poważnych stratach, jakie europejskie gospodarki ponoszą na skutek restrykcji. Przykład Polski pokazuje, że do takich uogólnień należy podchodzić ostrożnie.

Stosunki handlowe między Polską i Rosją przed kryzysem charakteryzowała bardzo pozytywna dynamika. Wartość obrotów w latach 2004-2013 wzrosła z 7,2 mld euro do 27,2 mld euro. Struktura przedmiotowa była typowa dla relacji Rosji z innymi państwami rozwiniętymi i utrzymuje się w takiej postaci do dziś. Rosja sprzedaje do Polski przede wszystkim paliwa i nośniki energii (w 2015 r.: paliwa, smary i ich pochodne, surowce niejadalne – 67,1%, towary i wyroby przemysłowe – 7,2%, chemikalia – 5,4%, maszyny – 2,4%, żywność i napoje – 1,2%, inne – 16,6%), podczas gdy Polska oferuje zróżnicowany zakres towarów (w 2015 r. maszyny – 36%, towary i wyroby przemysłowe – 34,7%, chemikalia – 20,4%, żywność i napoje, oleje – 7%, paliwa i surowce niejadalne – 1,8%). Z powodu utrzymujących się wysokich cen ropy naftowej i gazu ziemnego Polska tradycyjnie notowała i notuje w relacjach z Rosją wysoki deficyt.

Okres po 2014 r. obfitował też jednak w dość liczne spory handlowe, które dotyczyły przede wszystkim eksportu polskiej żywności. Rosyjskie służby fitosanitarne regularnie ograniczały polskim producentom dostęp do rynku. Podobne praktyki były stosowane wobec podmiotów z innych państw. Powodowane były chęcią uderzenia w konkurencję rosyjskich grup interesu oraz tworzeniem i wygrywaniem podziałów wewnątrz UE. Powtarzające się spory przyczyniały się do okresowych fluktuacji w obrotach poszczególnymi grupami towarów, ale nie wpłynęły w sposób istotny na ogólną pozytywną dynamikę polskiego eksportu.

Tabela 1. Stosunki handlowe Polski z Rosją 2004-2016

 

wartość w mld. euro

 

2004

2005

2006

2007

2008

2009

2010

2011

2012

2013

2014

2015

I-VI 2016

eksport

ogółem

59,7

71,4

87,9

101,8

116,2

98,2

120,4

136,7

143,5

155

165,7

179,6

90,5

do Rosji

2,2

3,2

3,8

4,7

6,1

3,6

5,0

6,1

7,7

8,2

7,0

5,1

2,5

import

ogółem

71,3

81,2

100,8

120,4

142,4

107,5

134,2

152,6

154,0

157

168,4

177,2

86,3

z Rosji

5,1

7,2

9,7

10,5

13,9

9,2

13,7

18,4

21,6

19,0

17,4

12,9

5

saldo

ogółem

-11,6

-9,8

-12,9

-18,5

-26,2

-9,3

-13,8

-15,9

-10,6

-2,0

-2,7

+2,4

+4,2

z Rosją

-2,9

-4,0

-5,9

-5,8

-7,8

-5,6

-8,7

-12,2

-13,9

-10,9

-10,4

-7,8

-2,5

Źródło: Rocznik Statystyczny Handlu Zagranicznego (2007-2015), Główny Urząd Statystyczny

Po 2014 r. wartość polsko-rosyjskiej wymiany handlowej zaczyna wyraźnie spadać. Niższy eksport do Rosji spowodowany był nie tylko ograniczeniami na wwóz polskiej żywności, ale również słabnącym popytem wewnętrznym w Rosji na skutek recesji i deprecjacji rubla. Natomiast spadek wartości importu z Rosji był pochodną niższych cen paliw. Osłabienie powiązań handlowych z Rosją nie wpłynęło jednak na ogólną dynamikę polskiego eksportu, który latach 2013-2015  wzrósł o 24,6 mld euro, mimo spadku wartości sprzedaży do Rosji o 3,1 mld euro. W 2015 r. ogólna wartość polskiego eksportu wyniosła 179,6 mld euro. Najważniejszymi odbiorcami były Niemcy (48,7 mld euro – 27,1%), Wielka Brytania (12,1 mld euro - 6,7%), Czechy (11,9 mld euro - 6,6%), Francja (9,9 mld euro – 5,5%), Włochy (8,7 mld euro - 4,8%), Rosja (5,1 mld euro - 2,9%) i Holandia (7,9 mld euro - 4,4%). Tak więc, wartość polskiego eksportu do Republiki Czeskiej, kraju o czterokrotnie mniejszej populacji, była ponad dwukrotnie wyższa od wartości eksportu do czterokrotnie bardziej ludnej Rosji. To pokazuje rozdźwięk między realnym a postrzeganym znaczeniem rosyjskiego rynku dla polskich producentów. Polski eksport w większości jest skierowany na rynek UE (niemal 80% w 2015 r.).

Ponadto, patrząc na relacje handlowe z Rosją przez pryzmat zagregowanych danych, można zauważyć, że spadek cen paliw przyniósł Polsce korzyść w postaci istotnego zmniejszenia się w 2015 r. deficytu w handlu Rosją z 10,4 mld w 2014 r. do 7,8 mld euro.

Podsumowując, polska gospodarka prawie nie odczuła ani europejskich sankcji ani rosyjskich kontr-sankcji. O dynamice wymiany handlowej i wzrostu gospodarczego decydowały inne czynniki. Strat dla polskiej gospodarki z tytułu obustronnych restrykcji można co najwyżej doszukiwać się na poziomie poszczególnych branż bądź wręcz producentów, którzy nie mieli wystarczająco zdywersyfikowanych rynków i nie byli w stanie w tak krótkim czasie ich pozyskać. W większości przypadków polskie przedsiębiorstwa podjęły jednak skuteczne działania dostosowawcze.

 Autor: Ernest Wyciszkiewicz

Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych plikach cookie można znaleźć tutaj. Tak, akceptuję Nie, chcę dowiedzieć się więcej